Cyberbezpieczeństwo stron i sklepów
Zabezpieczymy Twoją stronę i sklep, zanim znajdzie je automat hakerów
Ataki na strony prowadzą dziś programy, coraz częściej wspierane przez AI. Sprawdzają tysiące adresów na godzinę i szukają jednego: przestarzałego PHP, WordPressa albo wtyczki. Wielkość firmy nie ma dla nich znaczenia. Pilnujemy, żeby Twoja strona nie była na ich liście.
Sprawdzamy tylko to, co Twoja strona pokazuje każdemu odwiedzającemu. Nie próbujemy się włamywać. Wpisany adres strony zapisujemy i możemy się z Tobą skontaktować w sprawie wyniku. Polityka prywatności
Wersja PHP:
Zajmiemy się tym za Ciebie. Wgrywamy poprawki PHP, aktualizujemy stronę albo sklep, wtyczki i motyw, a przed każdą zmianą robimy kopię zapasową.
Zabezpiecz moją stronę →Co się dzieje teraz
Dwie krytyczne luki w PHP. Wielkie instytucje wyłączały strony.
20 października twórcy PHP ogłosili dwie krytyczne luki, a 21 października wydali poprawkę. Parlament Holandii, BBC i część Wikipedii wyłączyły swoje strony do czasu załatania. Agencje bezpieczeństwa w Europie, USA, Australii i Japonii zaleciły natychmiastową aktualizację.
stron i sklepów w internecie działa na PHP, w tym każdy WordPress, WooCommerce, PrestaShop i Joomla.
luki mogą dotyczyć wszystkich wersji od PHP 5 wzwyż. Najbardziej narażone są strony na starych wersjach, do których nikt już nie wydaje poprawek.
tak NSA zaleca postąpić ze stroną, której nie da się zaktualizować.
Źródło: RMF24, 21.10.2026, „Krytyczne luki w zabezpieczeniach. Zamknięto wiele stron internetowych”.
Czas na reakcję jest coraz krótszy
Kiedyś od ogłoszenia luki do pierwszych ataków mijały tygodnie. Dziś narzędzia AI pomagają napisać kod ataku w kilka godzin, a automaty od razu przeczesują internet w poszukiwaniu stron, które nie dostały poprawki. Strona zostawiona bez aktualizacji na miesiąc albo rok to dla nich gotowy cel.
Takich luk będzie przybywać. Dlatego bezpieczeństwo strony to stała praca: poprawki, kopie i pilnowanie, czy nic obcego się nie pojawiło.
Co grozi firmie
Co się dzieje, gdy ktoś przejmie stronę
Zwykle właściciel dowiaduje się ostatni: od klienta, od Google albo od hostingu, który wyłączył konto.
Ostrzeżenie w Google
Przeglądarka pokazuje czerwony ekran „ta strona może być niebezpieczna”, a strona spada w wynikach wyszukiwania. Klienci nie wchodzą, reklamy przestają działać.
Wirusy i linki hazardowe
Na stronie pojawiają się ukryte podstrony z kasynami albo przekierowania na oszustwa. Usuwamy takie infekcje u klientów regularnie, często wiele miesięcy po włamaniu.
Wyciek danych klientów
Formularze, zamówienia, konta w sklepie. Wyciek trzeba zgłosić do UODO w ciągu 72 godzin, a RODO przewiduje kary do 20 mln euro albo 4% rocznego obrotu.
Maile firmy w spamie
Przejęta strona rozsyła spam z Twojej domeny. Po kilku dniach maile do klientów i kontrahentów lądują w spamie albo w ogóle nie dochodzą.
Wyłączenie przez hosting
Hosting blokuje zainfekowane konto, żeby chronić inne strony na serwerze. Strona i sklep stoją, dopóki ktoś ich nie wyczyści.
Koszt naprawy
Sprzątanie po włamaniu, odzyskiwanie danych i przywracanie pozycji w Google kosztuje zwykle wielokrotnie więcej niż rok opieki.
Co robimy
Bezpieczeństwo strony, sklepu i poczty w jednych rękach
Zajmujemy się stronami na WordPressie, WooCommerce, PrestaShopie, Joomli i innych systemach w PHP, także na hostingu, który już masz.
Przegląd bezpieczeństwa
Sprawdzamy wersję PHP i poprawki na serwerze, system strony, wtyczki, motyw, konta administratorów i ślady wcześniejszych włamań. Dostajesz listę: co jest w porządku, co poprawić i w jakiej kolejności.
PHP, CMS, wtyczki i motyw
Przełączamy stronę na wspieraną wersję PHP i aktualizujemy WordPressa, sklep, wtyczki i motyw. Najpierw kopia, potem zmiany, na końcu test każdej ważnej podstrony.
Kopie zapasowe
Kopia plików i bazy danych co miesiąc w opiece, przechowywana 6 miesięcy. Po awarii albo włamaniu przywracamy stronę z czystej kopii.
Skaner wirusów i alarm
Skaner alarmuje nas, gdy na stronie pojawi się wirus albo obcy plik, a monitoring sprawdza, czy strona w ogóle działa. Reagujemy, zanim zauważą to klienci.
Usuwanie skutków włamań
Czyścimy wirusy, linki hazardowe i przekierowania, zamykamy drogę, którą wszedł atakujący, i zgłaszamy stronę do ponownej weryfikacji w Google.
Domena, poczta, zgody
Ustawiamy SPF, DKIM i DMARC, żeby nikt nie podszywał się pod Twoją domenę, pilnujemy certyfikatu SSL i wdrażamy baner zgód cookie zgodny z RODO i Google Consent Mode.
Jak pracujemy
Od testu do spokojnej głowy w czterech krokach
Test
Sprawdzasz stronę za darmo albo dzwonisz. Mówimy wprost, co widać z zewnątrz.
Przegląd na serwerze
Z dostępem do hostingu sprawdzamy to, czego z zewnątrz nie widać: poprawki PHP, wtyczki, kopie, ślady włamań.
Kopia i aktualizacja
Robimy kopię, aktualizujemy, testujemy. Jeśli coś przestanie działać, wracamy do kopii.
Opieka
Co miesiąc aktualizacje i kopia, a skaner i monitoring pilnują strony codziennie.
Kontakt
Zabezpieczmy Twoją stronę jeszcze w tym tygodniu
Zostaw kontakt i adres strony. Odezwiemy się w ciągu jednego dnia roboczego i powiemy, od czego zacząć.
- strony, sklepy i portale w PHP
- praca na Twoim obecnym hostingu
- kopia zapasowa przed każdą zmianą
Pytania
Najczęstsze pytania
Mam małą firmę. Kto miałby atakować moją stronę?
Nikt nie wybiera jej ręcznie. Automaty sprawdzają po kolei wszystkie adresy, jakie znajdą, i atakują te z dziurami. Mała strona jest dla nich równie dobra jak duża: można na niej ukryć linki hazardowe, rozsyłać spam albo przekierowywać ruch na oszustwa.
Hosting napisał, że wszystko jest załatane. Czy to wystarczy?
Hosting łata serwer, ale nie Twoją stronę. Jeśli strona działa na starej wersji PHP albo ma nieaktualnego WordPressa i wtyczki, poprawka na serwerze nie zamknie tych luk. Warto też sprawdzić, czy poprawka naprawdę jest wgrana: zapytaj o wersję PHP Twojej strony.
Czy aktualizacja może zepsuć stronę?
Przy dużych skokach wersji może, dlatego przed każdą zmianą robimy kopię plików i bazy, a po zmianach testujemy stronę. Przy sklepach i starszych stronach najpierw sprawdzamy aktualizację na kopii testowej. Jeśli coś nie zadziała, wracamy do kopii.
Moja strona już ma wirusa albo linki do kasyn. Co teraz?
Zadzwoń: 500 258 848. Czyścimy stronę, szukamy drogi, którą wszedł atakujący, aktualizujemy, co trzeba, i zgłaszamy stronę do Google. W opiece miesięcznej takie sprzątanie jest w cenie.
Czy muszę przenosić stronę na Wasz serwer?
Nie. Pracujemy na hostingu, który już masz. Potrzebujemy dostępu do panelu hostingu i panelu administracyjnego strony.
Mam stronę na Wixie albo Shopify. Czy mnie to dotyczy?
Luki w PHP raczej nie, bo o serwery tych platform dba ich dostawca. Nadal warto zadbać o bezpieczne hasła, dwuskładnikowe logowanie i ustawienia poczty w domenie (SPF, DKIM, DMARC).